Posted by admin on Kwiecień - 5 - 2016 | Komentowanie nie jest możliwe

Każdy człowiek jako dziecko marzy w miarodajnym okresie o tym, że pozostanie bossem. Szczególnie mali chłopcy. Przedstawiają sobie, że zarządzanie jednostką to chodzenie do pracy w garniturze, własne biuro, sekretarka, etykietowanie dokumentów i wydawanie poleceń. Jednym słowem: praca – bajka. To kłopotliwe w rzeczywistości nie wygląda to tak różowo. Bez wątpienia, bycie właścicielem firmy to prestiż i z reguły porządne zarobki. Jednakże proporcjonalny jest poziom stresu i godzin spędzonych każdego dnia w pracy. Nieraz zdarza się tak, że szef wcale nie musi być w biurze, żeby pracować. Jego obecność w domu wtenczas nie oznacza słodkiego lenistwa. Bycie odpowiedzialnym za firmę to życie pod jej dyktando, to zobowiązanie za jej dobre funkcjonowanie, a tym samym za miejsce pracy podwładnych. Tu rekomendujemy oryginalne rozwiązanie: elektroniczne urlopy. Bez względu od tytułu zajmowanego stanowiska – czy jest to dyrektor, prezes lub kierownik – zawsze powinien znać zakres obowiązków swoich pracobiorców i być w stanie skontrolować wykonywaną przez nich pracę, chociażby cząstkowo. Podwładny, jaki zorientuje się w niewiedzy dyrektora, prędko ja wykorzysta na własną korzyść – nieważne czy to będzie księgowa czy kierownik dostarczenia.

Ciekawe wpisy:

Comments are closed.