Posted by admin on Czerwiec - 27 - 2015 | Komentowanie nie jest możliwe

Powracamy po całym dniu pracy do mieszkania, przygotowujemy jakieś drobne co nieco do zjedzenia i nagle.. przeszywa nas ból nie do ścierpienia. Co dalej robić? Jedna pastylka przeciwbólowa, druga, więcej już nie można… Mają wpaść znajomi, co tutaj zrobić… już wiem, pantomogram cefalometria tomograf, dzwonię, numer znam na pamięć. Ewidentnie, proszę przyjść, czekamy. Idę jak na potępienie. Borowanie, wyrywanie, co jeszcze: A wszystko to pewno boli jak diabli. Cały kolejny dzień spędzę na kanapie z bandażem na twarzy. Poszedłem. Usiadłem w fotelu prawie jak w samolocie. Właściwy wieczór, czy ktoś może mi pomóc? Poszło jak z płatka. Znieczulenie nic nie bolało. Zabieg – jaki zabieg? To ja miałem oderwany ząb? Niedopuszczalne, nic nie czułem. Aha, muszę przyjść za kilka dni do kontroli. Naturalnie że przyjdę, Rozumiem, następna wizyta to tylko dwie plomby. Pełna przyjemność po mojej domenie internetowej. I tak nie będę nic czuł. Aby wizyta u każdego lekarza tak właśnie wyglądała! Chorowanie byloby przyjemnością. Odpowiednio, że ma kto dbać o moje zęby. I mogę jeszcze klika godzin przespać spokojnie do rana.

Comments are closed.